POGODA

Reklama


Wydarzenia

ikamien.pl • Wtorek [13.08.2019, 12:17:35] • Region

Fiat dachował koło Dargobądza

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

Wszystko wskazuje na to, że po nocnej jeździe kierowca przysnął, a był już tak blisko celu.

Fiat na radomskich rejestracjach, po minięciu zjazdu do Dargobądza na DK3 , zjechał na pobocze. Dachował. Zatrzymał się na drzewach - akurat w tym miejscu drwale wykonywali cięcia pielęgnacyjne.

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

Samochodem jechały dwie osoby. Z relacji świadków wynika, że byli w dobrej kondycji, jednak w karetce pogotowia przebywali długo. Fiat, jak to przy dachowaniu, został zdeformowany, ale nie to było problemem.

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

Cały czas było czuć zapach paliwa, dlatego strażacy pojęli decyzję demontażu pełnego baku paliwa. Ruch odbywał się wahadłowo, kierowali nim strażacy.

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

Przyczyny tej kolizji nie znamy, ale wszytko się działo o godzinie 8.00 i prawdopodobnie nocna jazda przyczyniła się do zaśnięcia kierowcy.

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

Na lawetę zabrano uszkodzony samochód o godzinie 9,45. Teraz ruch odbywa się płynnie.

Fiat dachował koło Dargobądza

fot. Andrzej Ryfczyński

- Doszło tam do dachowania samochodu osobowego. Dwie osoby uczestniczyły w zdarzeniu, wyszły z pojazdu o własnych siłach. Odmówiły przewiezienia do szpitala informuje Paulina Targaszewska rzecznik prasowy WSPR w Szczecinie.

Andrzej Ryfczyński

źródło: www.ikamien.pl


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Agatowska i Kochan wygrały w Świnoujściu ■ Mężczyzna na wózku inwalidzkim, zaopatrzony w butelkę z łatwopalnym materiałem i zapalniczkę, został zatrzymany przez policję przed jednym z lokali gastronomicznych w Świnoujściu. Mogło dojść do tragedii ■ W czwartkowy wieczór tuż przy Kościele Chrystusa Króla rozegrała się dramatyczna walka o życie mężczyzny. Po godzinie 19:00 pod kościele zatrzymały się dwie karetki pogotowia oraz dwa wozy strażackie. Ratownicy zaczęli reanimować 67-latka, u którego nastąpiło zatrzymanie krążenia. Niestety, ponad 40-minutowa akcja reanimacyjna nie przywróciła czynności życiowych ■ Ponad 1,5 mln zł wynosi łączna kwota kar, jakie miasto naliczyło wykonawcy Promenady Zdrowia za niedotrzymanie terminu wykonania inwestycji ■