POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [09.06.2018, 09:16:59] • zachodniopomorskie

Jest pierwszy chętny do skorzystania z programu in vitro - Szczecinek idzie za ciosem

Jest pierwszy chętny do skorzystania z programu in vitro - Szczecinek idzie za ciosem

fot. Organizator

Gmina Szczecinek jako pierwsza zgłosiła gotowość skorzystania z zachodniopomorskiego programu in vitro, czyli wsparcia z budżetu województwa dla programów polityki zdrowotnej w zakresie leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego. Dzisiaj w tej sprawie z marszałkiem województwa Olgierdem Geblewiczem spotkał się burmistrz Szczecinka, Jerzy Hardie-Douglas.

Szczecinek realizuje własny program pomocy parom starającym się o dziecko od ubiegłego roku. Dotychczas do programu zakwalifikowano tam 7 par, z czego 5 już przeszło część leczenia. Jeśli nie uda im się za pierwszym razem, będą mogły skorzystać z pomocy gminy za rok.

Cały proces przygotowania gminy do realizacji programu trwał około pół roku. Procedury były dosyć skomplikowane, jednak warto podjąć każdy wysiłek na rzecz mieszkańców, którzy pragną własnego potomstwa. Dofinansowanie ze strony gminy wynosi 5 tys. zł i jest to oczywiście część kosztów całej medycznej ścieżki, którą muszą przejść osoby decydujące się na in vitro – powiedział Jerzy Hardie-Douglas.

Województwo zarezerwowało w budżecie 300 tys. zł dla gmin, które zdecydują się na realizację podobnych programów dla swoich mieszkańców.

Kiedy w połowie 2016 roku Ministerstwo Zdrowia wycofało się z Narodowego Programu Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego, osoby starające się o potomstwo zostały pozbawione pomocy. Koszty nierefundowanych procedur medycznych przerastają możliwości wielu rodzin. Dlatego zamiast rządu samorządy zdecydowały się na pomoc. Nie można przechodzić obojętnie wobec potrzeb ludzi marzących o dzieciach, skoro współczesna medycyna potrafi spełnić te marzenia. To jedna z najbardziej oczywistych form działań prorodzinnych – mówi Olgierd Geblewicz.

Zachodniopomorskie gminy mogą składać wnioski o dofinansowanie do 22 czerwca 2018 r. Nabór jest przeznaczony m.in. dla tych JST, które posiadają opracowany program polityki zdrowotnej w zakresie leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, a który został pozytywnie zaopiniowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Dofinansowanie z budżetu województwa będzie mogło wynieść nie więcej niż 50% całkowitej wartości tzw. programów in vitro.


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Gość • Wtorek [12.06.2018, 01:08:59] • [IP: 88.156.232.***]

Jakie to leczenie niepłodności, skoro po takim leczeniu kobieta nadal pozostaje niepłodna. Za nasze pieniądze, funduje się tym niedowartościowanym paniom poczucie, że mogą urodzić dziecko. Dziecko, które trafia do organizmu kobiety której matka natura mówi-nie, nie możesz, bo dziecko będzie kalekie. To jak z pacjentką, która po raz n-ty musiała robić aborcję, aż trafiła do szpitala im Dzieciątka Jezus, z żądaniem darmowego mordu na nieudanym w produkcji człowieka, gdzie dr Chazan słusznie jej odmówił-ona się bawi w bycie matką za nasze pieniądze, niech zabija potworki sama. Lewacy nam teraz chcą wmówić, że człowiek to już produkcja, a skoro będzie ekonomicznie nieuzasadniony, to można go zabijać, jako niepełnowartościowy" produkt". I tak rozwijają proceder selekcji ludzi na nadających się do istnienia, i na tych gorszych-działając jak Adolf Hitler, skazujący wszystkich gorszych od rasy panów na śmierć. Eugenika to odhumanizowanie człowieka, by stworzyć biznes i dać hienom lalkę do brzucha do urodzenia. Wstyd!

Gość • Poniedziałek [11.06.2018, 18:31:38] • [IP: 164.127.59.**]

Dobrze zatytułowane - pójście za ciosem, bo to cios w godność człowieka (sposób pozyskiwania nasienia), cios w życie innych dzieci (przy in vitro zabija się inne embriony), cios w etykę, gdyż dokonuje się eugenicznego doboru" lepszych" embrionów, cios w pewien stan świadomości poddających się procedurze, gdyż to nie jest wyleczenie niepłodności, a jej ominięcie; w małżonkach zanika potrzeba ustalenia przyczyn niepłodności, wyleczenia jej np.poprzez naprotechnologię. Wiążą się z in vitro konsekwencje dla przyszłych pokoleń - genetyczne (wpisz w Google" Za in vitro zapłaca przyszłe pokolenia"). Przy tym związane sa z tą metoda zapłodnienia wielkie koszty. - Działalnośc Geblewicza typowa dla PO, mocno ideologiczna, i bez względu na konsekwencje, bo ideologia rządzi ta partią; to korzystanie z niewiedzy ludzi (o konsekwencjach in vitro na ogól nie wiedzą), to działalność na rzecz lobby in vitro, to drenowanie budżetu.

Oglądasz 1-2 z 2
■ SLD - 6 mandatów (Agatowska, Bartkowiak, Włodarczyk, Szpytko, Teterycz, Kaczmarek) Żmurkiewicz - 5 mandatów (Sujka, Niewiarowski, Żmurkiewicz, Michalska, Kowalski) PO - 4 mandaty (Jabłońska, Góreczny, Borowski, Waga) PIS - 3 mandaty(Mrozek, Jurkiewicz, Staszyński) Grupa Morska - 3 mandaty (Konkloewska, Nowicki, Marszałek) ■
■ Zacięta walka o prezydenturę Miasta Żmurkiewicza z Agatowską zakończona. Żmurkiewicz wygrywa 51,53% ■ Uwaga. Pan jadący w dniu 21.10.2018 r. pociągiem ze Szczecina Głównego do Świnoujścia. Pociąg REGIO 78405 Odjazd ze Szczecina 17.25 a w Goleniowie Pan wyszedł na peron zapewne zapalić papierosa . Konduktorka dała sygnał do odjazdu i został Pan na peronie pozostawiając w pociągu plecak. Jeśli w plecaku posiadał Pan wartościowe rzeczy to proszę się zgłosić na PKP gdyż plecak został przekazany konduktorce. Obserwowałam że Pana nie ma i podróżni widzieli że plecak zabrała konduktorka a ja jej zgłosiłam i coś mi nie zrozumiałe odpowiedziała że musi zabrać plecak do Szczecina – informuje świadek zdarzenia ■