POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [12.03.2018, 12:22:30] • Świnoujście

Ostre szarpnięcie do przodu

Po dobrej, rozsądnej grze, drużyna Floty dopisała sobie trzy punkty i cztery bramki, w spotkaniu z groźną dla najlepszych w lidze Iskrą Golczewo. Od początku inicjatywa należała do niebiesko-białych, ale skoncentrowani gospodarze umiejętnie rozbijali ataki i próbowali nawet kontrować, choć widać było, że głównie chodzi im o zabezpieczenie tyłów. Pierwsza okazja bramkowa była dopiero w 24 minucie, jednak Staniszewski nie wykorzystał sytuacji sam na sam z ostrego kąta. W odpowiedzi 2 minuty później Cebulski uderzył ostro z wolnego, ale Gądek wybił na róg. Jeszcze groźniej było w 31, kiedy pozornie niegroźna piłka przetoczyła się wzdłuż naszej bramki na aut bramkowy. Wreszcie w 40 minucie Staniszewski po bardzo dobrym podaniu Skwary w biegu, pokonał Dobrowolskiego strzałem w krótki słupek po raz pierwszy. Jeszcze przed przerwą w dobrej sytuacji znalazł się Łazarz, ale jego mocny strzał Gądek wybił nad poprzeczkę.

Niekorzystny wynik zmusił gospodarzy do zmiany taktyki w drugiej połowie. Musieli ruszyć do przodu, skutkiem czego był zaskakujący strzał Piotrowskiego z 16 metrów, na szczęście zbyt wysoki. Flota tymczasem grała z kontry, co jej wybitnie odpowiadało. W 54 minucie Dobrowolski ubiegł Bursę, a w 74 sędzia nie uznał bramki Trafalskiego, dopatrując się popchnięcia bramkarza, który wprawdzie upadł na murawę i była mu udzielona pomoc, ale po zderzeniu z własnym obrońcą. Jednak co się odwlecze to nie uciecze - i Trafalski, i Bursa bramki jednak zdobyli. W 80 minucie po kornerze powstało ogromne zamieszanie pod bramką Iskry i Trafalski z bliska strzelił kolanem, między nogami próbującego interweniować obrońcy. Dwie minuty później kolejna szybka kontra Floty, Skwara ponownie obsłużył Staniszewskiego, który znalazł się sam na sam i podwyższył na 3-0. Najładniejszą bramkę zdobył w 89 minucie Bursa, po podaniu Skwary, precyzyjnym strzałem przy samym spojeniu poprzeczki z lewym słupkiem.

Iskra Golczewo - Flota 0-4 (0-1)

0-1 Damian Staniszewski 40 minuta
0-2 Dawid Trafalski 80 minuta
0-3 Damian Staniszewski 82 minuta
0-4 Piotr Bursa 89 minuta


Flota: Łukasz Gądek, Dawid Trafalski, Dariusz Kozłowski (86 Piotr Tkaczonek), Mariusz Helt, Mateusz Marynowski (90+1 Maciej Nasiadko), Grzegorz Skwara, Łukasz Ligierski (46 Piotr Bursa), Patryk Harkot, Oskar Zięty (54 Mateusz Wątroba), Damian Staniszewski.
Nie grali: Filip Żabiński, Maciej Rombalski.
Trener: Jerzy Rot.
Kierownik drużyny: Lech Nowak.

Iskra: Patryk Dobrowolski, Kamil Kowalski I, Mateusz Gibas (46 Sebastian Madej, 58 Oskar Ruciński), Adrian Krzywicki, Rafał Piotrowski, Dawid Sandzewicz (66 Krzysztof Marchewka), Łukasz Łazarz, Dawid Roszak, Volodymyr Pryshnivskyy, Wojciech Trepkowski (46 Roman Biernacki), Łukasz Cebulski.
Nie grali: Kamil Kowalski II, Bartosz Trepkowski, Paweł Chlebowski.
Trenerzy: Łukasz Cebulski, Michał Piotrowski, Paweł Kulda.
Kierownik drużyny: Stanisław Kowalski.

Żółte kartki:
Flota: Staniszewski (71).
Iskra: Roszak (63), Kowalski (78), Ruciński (90+4).

Sędziowali: Rafał Myślicki, Lucjan Szefer, Marek Szymański.

Widzów: 150.

W.M.


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Gość sylwester • Czwartek [15.03.2018, 18:16:15] • [IP: 178.238.252.***]

Tobie zawsze nie w smak ze flota wygrywa , , spowszedniejesz w swoich wypocina , ludzie sie przyzwyczaja do takich wypowiedzi . ..

Gość • Wtorek [13.03.2018, 12:37:30] • [IP: 176.221.123.**]

jedna jaskołka wiosny nie czyni. poczekajcie na kolejne zespoly;)

Oglądasz 1-2 z 2
■ W biały dzień niemal w centrum miasta został pobity człowiek ■ Alarmujące wieści o zatrutych parówkach znów wstrząsnęły posiadaczami psów. Dwa miesiące temu wszyscy szukali truciciela, który rozrzucał śmiercionośną żywność w parku przy Chopina. Teraz parówki nafaszerowane trutką na szczury są rozrzucane na osiedlu Gdyńska. W tej sprawie piszą do nas przerażeni Czytelnicy, którzy boją się o swoje pieski ■ Świat polityki jest jak poker, do ostatniej rozgrywki nie można się zdradzić i trzeba zachować kamienną twarz, nawet gdy karta nie idzie po naszej myśli. Przekonał się o tym Mateusz Rojewski z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przyznał, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście jest Janusz Żmurkiewicz. Teraz jego przełożeni zapowiadają, że wobec Pana Mateusza Rojewskiego zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe! Wszystko zaczęło się od pytania jednego z mieszkańców Świnoujścia, odnośnie kandydata PiS w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście, przesłanego w formularzu „Napisz do Ministra”. Odpowiedzi udzielił pracownik Biura Ministra – Mateusz Rojewski, który poinformował że kandydatem PiS jest obecny prezydent – Janusz Żmurkiewicz ■ Masowo oszukuje na portalu OLX i twierdzi że zarobił ponad 2 miliony. Kim jest Kacper ze Świnoujścia? Zobacz film! ■ Dar krwi jest darem życia - Czytelniczka dziękuje wszystkim, którzy pomogli jej mamie ■ Zderzenie rowerzystów może mieć naprawdę poważne skutki. Do takiego wypadku doszło w piątek na ścieżce rowerowej przy ulicy Matejki, gdzie 13-latek zajechał drogę innemu rowerzyście. Wskutek zderzenia chłopiec upadł na chodnik doznając urazu głowy na tyle poważnego, że został przetransportowany do jednego ze szpitali w Szczecinie. ■ Już dawno przywykliśmy do widoku dzików przechadzających się ulicami, czasem można spotkać wytwornego lisa lub nawet godnego borsuka. Ale lubieżny Łoś, to coś nowego. Ostrzegamy mieszkańców, w mieście grasuje ciekawski łoś, niedyskretnie podglądający mieszkańców przez okna. Chrońmy żony, matki i małe dzieci, prawdziwe zwierzę grasuje po mieście ■ Na jednej z działek znaleziono zwłoki dwóch osób. Oględziny miejsca trwały do późnych godzin nocnych. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Wczoraj w godzinach popołudniowych za świetlicą Ogrody Granica znaleziono ciała dwóch osób. Zwłoki kobiety i mężczyzny były już w stanie rozkładu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że denaci mieli ponad 60 lat. Ciało mężczyzny wisiało wewnątrz, kobiety leżało. Na miejscu zjawił się prokurator, policja, wezwano również strażaków, którzy pomagali w akcji po zmroku, doświetlając teren. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok i zabrane ■