POGODA

Reklama

Wydarzenia

Newseria • Wtorek [29.08.2017, 08:48:37] • Polska

Operatorem w filmie dokumentalnym o Wojciechu Młynarskim był jego wnuk. Nagrał ostatni wywiad z artystą

Największą siłą filmu „Młynarski. Piosenka finałowa” jest – zdaniem Agaty Młynarskiej – ostatni wywiad, jakiego udzielił jej ojciec. W obrazie Alicji Albrecht wypowiadają się również jego bliscy oraz przyjaciele, zawartych zostało też wiele nieznanych dotąd materiałów fotograficznych. Dziennikarka odczuwa wyjątkową satysfakcję, że przy filmie tym pracował jej syn, operator Tadeusz Kieniewicz.

„Młynarski. Piosenka finałowa” to według Agaty Młynarskiej wyjątkowa filmowa biografia jej ojca, bardzo szeroko pokazująca sylwetkę Wojciecha Młynarskiego. Znalazły się w nim fotografie, także pochodzące z rodzinnego archiwum, teledyski oraz wypowiedzi najbliższych artyście ludzi, a więc współpracowników, przyjaciół oraz dzieci – Pauliny, Agaty i Jana Młynarskich. Zdaniem dziennikarki największą siłę obrazu stanowią jednak wypowiedzi samego Wojciecha Młynarskiego.

– Jest to jego ostatni wywiad, którego udzielił przed śmiercią. Kanwą tego filmu jest właśnie ogromny wywiad, którego tata udzielił Alicji – mówi Agata Młynarska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Za reżyserię trwającego 90 minut filmu odpowiedzialna była Alicja Albrecht. Znana dokumentalistka jeszcze w latach 90. nakręciła obraz poświęcony Wojciechowi Młynarskiemu, w którym występowali również bliscy artysty. Zdaniem Agaty Młynarskiej film był bardzo udanym dziełem, zamykającym ówczesny etap twórczości jej ojca. To także Alicja Albrecht była inicjatorką powstania kolejnego dokumentu, stanowiącego kontynuację jej poprzedniego filmu.

– Alicja wiedząc o tym, że schyłek życia ojca bardzo przyspiesza, skontaktowała się z nami z propozycją, aby podejść do takiego filmu raz jeszcze, oczywiście byłyby to dalszy ciąg – mówi Agata Młynarska.

Przy filmie „Młynarski. Piosenka finałowa” pracował syn dziennikarki, operator Tadeusz Kieniewicz. Gwiazda nie ukrywa, że jest to dla niej źródło osobistej przyjemności i satysfakcji zawodowej. Uważa, że praca przy tym dokumencie była dla jej syna doskonałą okazją do spędzenia większej ilości czasu z poważnie chorym dziadkiem. Wojciechowi Młynarskiemu natomiast obecność wnuka na planie filmu ułatwiała oswojenie się z sytuacją, w której nigdy nie potrafił się odnaleźć.

– Dla taty Tadzio był kimś w rodzaju ochrony i osłony przed światem zewnętrznym, bo tata nie cierpiał całej tej sytuacji związanej z kamerami, z dźwiękiem, przypinaniem mikrofonów, światłem, a Tadzio bardzo mu to łagodził – mówi Agata Młynarska.

Film „Młynarski. Piosenka finałowa” w bardzo szczery sposób opowiada o życiu i twórczości słynnego artysty. Zdaniem Agaty Młynarskiej jego znaczenie jest bezcenne, nie tylko dla rodziny i przyjaciół zmarłego w marcu tego roku poety.

– Dla ludzi, którzy tatę kochają, którzy chcą się dowiedzieć o nim czegoś więcej, jest bez wątpienia bardzo wartościowym materiałem, by powspominać, materiały archiwalne są tam wzruszające – mówi dziennikarka.

Obraz Alicji Albrecht miał premierę w lipcu tego roku podczas odbywającej się w Kazimierzu Dolnym 11. edycji Festiwalu Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi”.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Flukowskiego w Świnoujściu serdecznie zaprasza na trzy wakacyjne wydarzenia literacko-artystyczne: • w dniu 29 czerwca (piątek) o godz. 17:00 odbędzie się spotkanie z aktorem Piotrem Gąsowskim, autorem bestsellerowej książki: „Co mi w życiu nie wyszło?” Prezentacja w świnoujskiej Bibliotece autobiografii Piotra Gąsowskiego będzie z pewnością wielką gratką dla wszystkich wielbicieli osoby i talentu tego wszechstronnego i uwielbianego artysty; • w dniu 3 lipca (wtorek) o godz.11:00 odwiedzi naszą Bibliotekę inny znakomity aktor (Teatr Kamienica) i twórca telewizyjny (m.in. TVP ABC, „Domisie”) - Tomasz Gęsikowski, który zaprezentuje fragmenty własnego słuchowiska z piosenkami dla dzieci pt.: „Tam gdzie mieszkają bajki”; • w dniu 6 lipca (piątek) o godz.17:00 – nastąpi otwarcie zbiorowej wystawy malarstwa Grupy art4art (art four art.), która tworzą artyści: Jadwiga Adrianowska, Ewa Kamińska Mikołajczyk, Maria Łapuć, Jerzy Łapuć. Siedzibą Grupy jest Pałac w Siemczynie. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do Biblioteki Głównej przy ul. Piłsudskiego 15. Wstęp wolny! ■
■ Ostra reakcja kapitana żaglowca Kruzensztern. Za wybryk związany z duszeniem papieża, wysadził swoich kadetów na Wyspach Owczych bez pieniędzy! ■ Nikt nie mógł przewidzieć, że losy zarządu Osiedla Karsibór potoczą się w ten sposób. Z dniem 6. czerwca 2018 roku trzech członków zarządu złożyła rezygnację z pełnionych dotychczas funkcji. Z krótkiego oświadczenia możemy dowiedzieć się że przewodniczący Przemysław Witkowski, wraz z Karoliną Kasperską, która pełniła funkcję skarbnika, oraz członkiem Andrzejem Czarnasem zrezygnowali z dalszego działania w zarządzie osiedla Karsibór ■ Pożar trawy w Przytorze. Do gaszenia pożaru wysłano kilka jednostek gaśniczych. Dym jest widoczny z daleka. Dzisiaj (wtorek) po godzinie 13.00 strażacy zostali powiadomieni o pożarze trawy przy ulicy Pomorskiej. Wysłano kilka jednostek straży. Pożar jest widoczny z kilku kilometrów (z miejscowości Lubin) ■ Kowalski - nowa twarz w muzycznym świecie. Klip do najnowszej piosenki nagrywał w rodzinnym mieście Świnoujściu ■ W ramach obchodów 100-lecia Marynarki Wojennej RP świnoujscy marynarze defilowali już ulicami miasta,i składali wiązanki w miejscach pamięci narodowej. W sobotę zapraszają do portu wojennego, w niedzielę zaprezentują swoje okręty w paradzie na wodach ŚwinyW ramach obchodów 100-lecia Marynarki Wojennej RP świnoujscy marynarze defilowali już ulicami miasta,i składali wiązanki w miejscach pamięci narodowej. W sobotę zapraszają do portu wojennego, w niedzielę zaprezentują swoje okręty w paradzie na wodach Świny ■ „Fake Taxi” w Świnoujściu? Ostrą jazdę młodzieży na tylnym siedzeniu słychać było na całym osiedlu! Okres nastu lat to specyficzny czas, gdy ma się czym, ma się z kim ale nie ma się gdzie. Rozwiązanie tego problemu znalazła młoda para, która urządziła sobie naprawdę ostrą jazdę w samochodzie na jednym z osiedlowych parkingów. Niestety, jak się okazało, głośne krzyki oraz brak przyciemnianych szyb w połączeniu z godzinami szczytu, nie było zbyt dobrym pomysłem... ■ Przytór-Łunowo. Przerwa w dostawie wody. W związku z modernizacją sieci wodociągowej biegnącej pod ulicą Zalewową w najbliższy czwartek 14 czerwca 2018 r. , w godzinach 9.00 – 14.00 nastąpi przerwa w dostawie wody dla ulicy Zalewowej od Sąsiedzkiej do Szmaragdowej oraz ulicy Zarzecze. Zakład Wodociągów i Kanalizacji przeprasza za wszelkie utrudnienia. ■ Gdy nadejdzie śmierć, będziecie czekać jak owce na rzeź. Służby ze strachu nabiorą wody w usta… Jak pokazały ostatnie wydarzenia związane z marynarzem który przed śmiercią krwawił z uszu, nosa oraz wymiotował krwią, służby nie mają planu, na to jak zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom Świnoujścia. Co więcej, podobnie jak z katastrofą w Czarnobylu, służby mają tendencję do trzymają tajemnicy do samego końca i nie informują o najważniejszych aspektach, skazując tym samym nas i nasze rodziny na śmierć. Postanowiliśmy ujawnić, jak działają służby w przypadku zagrożenia życia mieszkańców oraz to, jak niechętnie udzielają informacji na temat zagrożenia na przykładzie zdarzenia z chorym marynarzem ■ Joanna Agatowska w programie Radio Szczecin "Rozmowy pod krawatem" na pytanie redaktora o to czy była wywierana na nią presja ze strony otoczenia prezydenta Żmurkiewicza, aby się zwolniła z OSiR, odpowiedziała, że jej zwolnienie się ma związek z tym, że musi poświęcić dużo czasu na przygotowanie kampanii ■ Wielka awantura na warszowskim „Placu Pigalle”. Zaczęło się od kobiety, skończyło na polsko-ukraińskiej bójce. Podczas interwencji służby zatrzymały 8 mężczyzn narodowości ukraińskiej, zaś pogotowie zabrało do szpitala 5 mieszkańców Warszowa. Poza tym policjanci ze strażą graniczną przetransportowali obywateli Ukrainy na posterunek policji, gdzie odbyło się dokładne sprawdzanie dokumentów i stanu trzeźwości sprawców ■ To był nieprzemyślany chuligański wybryk”-kapitan żaglowca Kruzensztern przeprosił za profanację pomnika Jana Pawła II Kapitan rosyjskiego żaglowca „Kruzensztern” zdecydowanie potępił zachowanie marynarzy, którzy dopuścili się zbeszczeszczenia popiersia Jana Pawła II. Informację ze zdjęciem otrzymanym od czytelnika opublikowaliśmy na portalu iswinoujscie.pl. Kapitan żaglowca z kolei swój list w tej sprawie skierował do „mieszkańców Świnoujścia, obywateli Polski i katolików na całym świecie” ■