POGODA

Reklama

Wydarzenia

Newseria • Sobota [26.08.2017, 12:13:52] • Europa

Marta Wierzbicka: młodym dziewczynom wkłada się do głowy, że muszą być przechude, żeby wyglądać dobrze

Aktorka nie zgadza się na narzucanie kobietom nierealnych kanonów piękna. Nie uważa się za osobę o dorodnych kształtach, lecz za zdrowo wyglądającą kobietę. Apeluje do swoich fanek, aby nie poddawały się manipulacji mediów. Dążenie do nierzeczywistych ideałów grozi bowiem poważnymi chorobami.

Marta Wierzbicka zadebiutowała w show biznesie w 2003 roku. Zaczęła wówczas pracę na planie serialu "Na Wspólnej", w którym przez kolejnych czternaście lat kreowała postać Oli Zimińskiej. Gościnnie pojawiała się również w takich formatach jak "Hotel 52" oraz "Na noże". W 2013 roku pełniła rolę ambasadorki znanej marki bieliźnianej, zdecydowała się też na nagą sesję dla magazynu "Playboy". Obecnie skupia się na pracy w teatrze. Nie ukrywa, że od początku kariery zawodowej była obiektem krytyki ze strony internautów i niektórych mediów.

– Przez lata, które istnieje w tym świecie, przyzwyczaiłam się do tego, że przylegają do mnie różne łatki, metki i mam różne określenia na swój temat – mówi Marta Wierzbicka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Nieprzychylni gwieździe internauci zarzucają jej brak zdolności aktorskich, wątpliwe dokonania zawodowe oraz próbę lansowania swojej osoby na niezwykle kobiecej sylwetce. Jeszcze do niedawna aktorka nie reagowała na tego typu artykuły i komentarze. Twierdzi, że stara się nie zwracać na nie uwagi i przejmować się jedynie opiniami bliskich jej osób: rodziny i przyjaciół.

– Mam taką zasadę, że nieważne co ktoś obcy by o mnie nie mówił, ci ludzie dla mnie nie istnieją. Istnieją dla mnie tylko moi najbliżsi. Ważne jest to co oni o mnie myślą, a nie ludzie którzy są w komputerze – nigdy w życiu ich nie spotkałam i pewnie nie spotkam – mówi Marta Wierzbicka.

Gwiazda nie przeszła jednak obojętnie obok określenia "dorodna" jakiego w odniesieniu do jej figury użył jeden z portali show biznesowych. Zdaniem aktorki słowo to zostało użyte w pejoratywnym znaczeniu, a autor tekstu uznał ją za osobę grubą. Wierzbicka uważa się natomiast za kobietę o normalnej, zdrowej budowie ciała.

– Zdenerwowało mnie to, że jest wkładane do głowy młodym dziewczynom, że muszą być przechude, żeby wyglądać dobrze, głównie o to mi chodziło – mówi aktorka.

Aktorka napisała długi post w mediach społecznościowych, w którym skrytykowała narzucanie kobietom nierealnych kanonów piękna. Jej zdaniem media manipulują swoimi czytelniczkami, lansując wizerunek niezwykle szczupłej kobiety jako ideału, co może prowadzić do zaburzeń odżywiania oraz problemów psychicznych.

– Choroby psychiczne to najgorsze choroby. Według mnie to choroba naszego wieku, dlaczego mam nie zabrać głosu, kiedy mogę i mam wpływ na ludzi. Stąd ten wpis, nie chodzi o mnie, chodzi o inne dziewczyny – mówi Marta Wierzbicka.

Wpis gwiazdy spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem ze strony jej fanek. Wiele internautek pochwaliło jej życiową mądrość, wrażliwość oraz odwagę do wyrażania swojego zdania. Fanki zgodziły się również, że Marta Wierzbicka może być dumna ze swojego zdrowego i pięknego ciała.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ W biały dzień niemal w centrum miasta został pobity człowiek ■ Alarmujące wieści o zatrutych parówkach znów wstrząsnęły posiadaczami psów. Dwa miesiące temu wszyscy szukali truciciela, który rozrzucał śmiercionośną żywność w parku przy Chopina. Teraz parówki nafaszerowane trutką na szczury są rozrzucane na osiedlu Gdyńska. W tej sprawie piszą do nas przerażeni Czytelnicy, którzy boją się o swoje pieski ■ Świat polityki jest jak poker, do ostatniej rozgrywki nie można się zdradzić i trzeba zachować kamienną twarz, nawet gdy karta nie idzie po naszej myśli. Przekonał się o tym Mateusz Rojewski z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który przyznał, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście jest Janusz Żmurkiewicz. Teraz jego przełożeni zapowiadają, że wobec Pana Mateusza Rojewskiego zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe! Wszystko zaczęło się od pytania jednego z mieszkańców Świnoujścia, odnośnie kandydata PiS w nadchodzących wyborach na Prezydenta Miasta Świnoujście, przesłanego w formularzu „Napisz do Ministra”. Odpowiedzi udzielił pracownik Biura Ministra – Mateusz Rojewski, który poinformował że kandydatem PiS jest obecny prezydent – Janusz Żmurkiewicz ■ Masowo oszukuje na portalu OLX i twierdzi że zarobił ponad 2 miliony. Kim jest Kacper ze Świnoujścia? Zobacz film! ■ Dar krwi jest darem życia - Czytelniczka dziękuje wszystkim, którzy pomogli jej mamie ■ Zderzenie rowerzystów może mieć naprawdę poważne skutki. Do takiego wypadku doszło w piątek na ścieżce rowerowej przy ulicy Matejki, gdzie 13-latek zajechał drogę innemu rowerzyście. Wskutek zderzenia chłopiec upadł na chodnik doznając urazu głowy na tyle poważnego, że został przetransportowany do jednego ze szpitali w Szczecinie. ■ Już dawno przywykliśmy do widoku dzików przechadzających się ulicami, czasem można spotkać wytwornego lisa lub nawet godnego borsuka. Ale lubieżny Łoś, to coś nowego. Ostrzegamy mieszkańców, w mieście grasuje ciekawski łoś, niedyskretnie podglądający mieszkańców przez okna. Chrońmy żony, matki i małe dzieci, prawdziwe zwierzę grasuje po mieście ■ Na jednej z działek znaleziono zwłoki dwóch osób. Oględziny miejsca trwały do późnych godzin nocnych. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Wczoraj w godzinach popołudniowych za świetlicą Ogrody Granica znaleziono ciała dwóch osób. Zwłoki kobiety i mężczyzny były już w stanie rozkładu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że denaci mieli ponad 60 lat. Ciało mężczyzny wisiało wewnątrz, kobiety leżało. Na miejscu zjawił się prokurator, policja, wezwano również strażaków, którzy pomagali w akcji po zmroku, doświetlając teren. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji zwłok i zabrane ■